
Przekierujemy Cię na mapę Twojego miasta
Podaj email, a wyślemy Ci "10 Trików Łowcy Okazji" — sprawdzone sposoby na znalezienie perełek.
Zero spamu. Wypisz się kiedy chcesz.
Dopasujemy ofertę do Twojej lokalizacji
Nasz zespół skontaktuje się z spersonalizowaną ofertą dla Twojego sklepu.
Zero spamu. Wypisz się kiedy chcesz.
Dopasujemy ofertę do Twojej lokalizacji
Dotrzyj do 1200+ właścicieli sklepów szukających towaru.
Zero spamu. Wypisz się kiedy chcesz.
Hanna
10 grudnia 2025 o 2:58 pmZnalazłam kilka par spodni sportowych, bluzek. Również sweterek, podkładki na stół i 2 pary butów. Prawie wszystkie rzeczy fitness okazały się być jednak nietrafione. Odwiesiłam je tuż przy przymierzalniach, a co do reszty nie będąc przekonana zostawiłam w koszyku. Buty na obcasie poszłam przetestować wgłąb sklepu. Obcas okazał się zbyt wysoki, więc odłożyłam na półkę. Sweterek również oraz pusty wieszaczek, który leżał na dnie koszyka. Prawdopodobnie oddałam jakieś 2 rzeczy na 1 wieszaku, nie zauważając wolnego wieszaka na dnie koszyka. Poszłam do kasy z ,zamiarem uiszczenia należności. Wtedy podeszła pracownica sklepu, starsza Pani, wysoka, w okularach i krótkich, jasnych włosach. Pokazując wieszak, który odłożyłam, zasugerowała, że na pewno coś musiałam ukraść. Byłam tak zaskoczona, że w pierwszym odruchu otworzyłam torbę i pokazałam całą zawartość. Pracownica jednak brnęła dalej i stwierdziła, że przecież mogłam ukraść majtki…jestem strasznie zażenowana i jest mi zwyczajnie bardzo przykro. Również z tego powodu, że zazwyczaj miły Pan przy kasie, któremu również pokazałam całą zawartość torebki ani nie stanął w mojej obronie, ani nie wyraził zdania w temacie. Zapłaciłam za zakupy, podziękowałam, a gdy wychodziłam, usłyszałam od pracownicy sklepu- BEZCZELNA