
C.P. Company – oryginał czy podróbka? Jak rozpoznać
Boisz się kupić podróbkę C.P. Company z drugiej ręki? Sprawdź soczewki Goggle, haft logo, barwienie Garment Dyed i metki. Konkretny poradnik krok po kroku.

Skorzystaj z poniższych przycisków do szybszego poruszania się po wpisie 👇
Czego dowiesz się z tego wpisu?
Przede wszystkim musimy zastanowić się, czy potrzebujemy posiadać kolejną rzecz w naszej szafie? Są badania, które wskazują, że korzystamy jedynie z ⅓ jej zawartości!. To znaczy, że kupując kolejną rzecz istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, iż założymy ją tylko raz i zostanie ona przez nas zapomniana.
Warto w takiej sytuacji poznać koncept szafy kapsułowej, dzięki której zredukujesz ilość ubrań w swojej garderobie, jednocześnie pozostawiając te najprzydatniejsze rzeczy. Oprócz oszczędności miejsca i pieniędzy, to również oszczędność czasu podczas pakowania się na wyjazd czy szykowania outfitu na wyjście. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o szafie kapsułowej oraz o tym, jak zabrać się do jej tworzenia – sprawdź nasz wpis na ten temat, przygotowany we współpracy ze stylistką Justyną Kot.
Kolejnym sposobem jest zmiana naszych nawyków zakupowych. Fast fashion sprzyja kompulsywnym zakupom – wspominaliśmy o tym w rozmowie z newonce radio.
Następnym razem, gdy będziesz przyglądać się jakiejś rzeczy w lumpeksie, zadaj sobie kilka pytań:
🤔 czy ta rzecz jest dobrej jakości? Czy posłuży Ci długo?
🤔 czy możesz połączyć tę rzecz z czymś, co jest już w Twojej szafie?
🤔 czy to rzecz dobrze na Tobie leży?
🤔 czy jest to coś niezbędnego czy chcesz to kupić raczej dla przyjemności?
🤔 czy jestem głodna/y? 😉
Lepiej zdecydować się na jedną rzecz, której jakość jest wysoka i będzie ona uniwersalnie łączyć się z posiadaną już garderobą, niż na odzież z kiepskiego materiału, wymagającą dodatkowo dokupienia kolejnego elementu garderoby.
Ubrania wykonane z trwałych materiałów to często przedmioty, które mają już za sobą kilka dobrych lat i były wielokrotnie noszone, prane czy prasowane. Jeśli zachowały się po tym wszystkim w dobrej formie – oznacza to, że Tobie również będą mogły długo służyć.
Zwracaj uwagę na materiały naturalne, takie jak jedwab, kaszmir, len, bawełna czy wełna, ale także, w jaki sposób ubrania zostały wykonane – patrz na detale i wykończenia. W ubraniach dobrej jakości nie powinny odstawać żadne nitki, szwy powinny się mocno trzymać, wzory starannie łączyć, a guziki i zamki nie powinny luźno odstawać. Warto pamiętać, że im ciaśniejszy splot włókien, tym lepsza jakość i wytrzymałość materiału!
Przy ocenianiu jakości skorzystaj też z poniższych trików:
👉 Ściśnij bawełniany materiał na kilka sekund – jeśli bardzo się pogniótł, to znaczy że został nasączony substancjami chemicznymi, co zwiększa ryzyko uszkodzenia materiału w praniu.
👉 Rozciągnij lub lekko szarpnij rzecz wykonaną z elastycznego materiału – jeśli nie wróci do poprzedniego kształtu, oznacza że jest niskiej jakości.
👉 Wywróć ubranie na drugą stronę i przyjrzyj się szwom – jeśli coś się strzępi i pruje, to oznacza, że zostało wykonane “po taniości”.
Nie rób zakupów w pośpiechu. Znajdź czas na dokładne przymierzenie i ocenienie czy dana rzecz dobrze na Tobie leży. Zobacz czy nie jest gdzieś za krótka, zbyt obcisła lub zbyt luźna, czy jakoś dziwnie nie odstaje. Rzeczy na wieszaku zawsze prezentują się inaczej, niż na człowieku. Podczas przymierzania przyjrzyj się też, czy ubranie nie ma dużych uszkodzeń lub zabrudzeń.
Staraj się też unikać kupowania rzeczy wyłącznie dla przyjemności, jeśli nie masz pewności, że będzie to coś, co będziesz później nosić. Nie odradzamy chodzenia do lumpeksu dla poprawy humoru – samo doświadczenie szukania rzeczy oraz spotkanie i rozmowy z ludźmi to świetny sposób na spędzenie wolnego czasu! Chodzi o samo dokonanie zakupu, który może skutkować pojawieniem się w szafie kolejnej, z czasem zapomnianej, rzeczy.
No i warto też pamiętać o tym, że lepiej nie robić zakupów będąc głodnym – jesteśmy wtedy bardziej podatni na kupienie czegoś pod wpływem impulsu! W stwierdzeniu “głodny nie jesteś sobą” jest sporo prawdy 😉
Czasami zdarzy się, że nasza ulubiona perełka podczas użytkowania uszkodzi się w jakiś sposób. Nie rezygnujmy z tej rzeczy! Postarajmy się ją naprawić, a jeśli jest to dla nas zbyt skomplikowane – skorzystajmy z usług zakładu krawieckiego lub szewca. Lepiej zapłacić kilka złotych (czasami dosłownie) za naprawę, wspierając tym samym lokalnych rzemieślników, niż wydać te pieniądze na nową rzecz.
Ubranie może też z czasem się zużywać ze względu na swoje właściwości – tak dzieje się na przykład z wełną, która się mechaci. Warto wtedy odświeżyć taką rzecz. Często widzimy też w lumpeksie naprawdę świetną perełkę, ale okazuje się, że ma na sobie plamy… Nic straconego! Ewa, występująca pod tajemniczym pseudonimem Igua Handmade jest prawdziwą upcyklingową ekspertką i powiedziała nam, co z tym zrobić – podajemy to dalej 🙂
Trzeba ogolić! Możecie do tego wykorzystać golarkę jednorazową, albo elektryczną do ubrań, a nawet pumeks lub rolkę do ubrań. Sprawdzi się też zwykła taśma klejąca 🙂 Proces nie jest skomplikowany – rozłóżcie ciuch na równej powierzchni i delikatnie przeciągajcie narzędziami z góry na dół. Jeśli stosujecie pumeks, możecie owinąć go w starą rajstopę, żeby lepiej działał. Mechacić może się wełna, ale też bawełna czy len – są to tkaniny o różnej delikatności, dlatego działajcie z czułością 🙂 Aby lepiej zadbać o ubranie przy następnym praniu, unikajcie wysokiej temperatury oraz wysokich obrotów wirowania.
Więcej porad dotyczących dbania o wełnę znajdziesz w naszym wpisie – Jak dbać o wełnę?
Tłustych plam możecie pozbyć się za pomocą płynu do mycia naczyń, mąki ziemniaczanej lub roztworu wody z octem. Niewielką ilość płynu do mycia naczyń nałóżcie na plamę i pocierajcie czysta gąbką, żeby powstała piana. Następnie wypłuczcicie i wrzućcie do prania. Sposób z mąką ziemniaczaną polega na posypaniu nią plamy i po wtarciu gąbką pozostawieniu jej na jakiś czas. Podobnie jak wcześniej, po wypłukaniu w wodzie ubranie wypierzcie w pralce. Jeśli chcecie wykorzystać ocet, wymieszajcie go w równych proporcjach z wodą, wetrzyjcie w plamę i (już bez płukania) wrzućcie do pralki.
W przypadku plam od potu sprawdzi się czysty ocet, którym przez 15 minut możecie nasączać plamę, zanim wrzucicie rzecz do prania. Inną metodą jest zrobienie roztworu wody utlenionej z wodą w równych proporcjach, w którym powinno wymoczyć się ubranie przez godzinę, a następnie wyprać. Z tego typu plamami radzi sobie również pasta wykonana z sody oczyszczonej zmieszanej z wodą, którą nakładacie na plamę, a po 20 minutach wrzucacie do pralki.
Plam z tuszu lub mazaków pozbędziecie się szmatką nasączoną zmywaczem do paznokci lub spirytusem salicylowym – pamiętajcie, żeby podczas ścierania wielokrotnie wymieniać szmatkę. Jeśli ubranie ubrudziło się owocami, można je namoczyć przez kilka godzin w kwaśnym mleku lub serwatce, a następnie wyprać w gorącej wodzie. Gumę do żucia z kolei będziecie mogli łatwiej zeskrobać, po włożeniu ubrania do zamrażalki.
Jeśli jednak nie możecie pozbyć się plam, zróbcie… więcej plam! Namalujcie coś, albo pofarbujcie całość ubrania, nadając mu tym samym całkiem nowy wygląd. Gdy w spodniach lub dżinsowej katance zrobią się dziury, to zróbcie więcej dziur nadając tym samym ciuchowi bardziej “rockowy” wygląd. Inny sposobem będzie naprasowanie naszywek, wyszycie jakiegoś wzorka lub doszycie innych elementów, takich jak np. guziki czy ćwieki.
Dla bardziej zaawansowanych użytkowników igły lub maszyny do szycia jest jeszcze rozwiązanie przerobienia ubrania całkowicie np. zrobienie ze starych dżinsów spódnicy, nerki czy plecionej torby!
W ramach tegorocznego Dnia Lumpeksów zachęcaliśmy naszą społeczność, aby dali swoim ciuchom drugie życie, właśnie za pomocą upcyklingu – zobaczcie, jakie cuda stworzyli!
Ostatnim sposobem na uchronienie odzieży przed wylądowaniem na śmietniku lub w czeluściach ogromnych pieców, jest jej ponowne użycie! Wybierajmy rzeczy z drugiego obiegu, gdy tylko mamy taką możliwość. W Polsce jest kilkanaście tysięcy stacjonarnych sklepów z używaną odzieżą oraz coraz więcej internetowych secondhandów i vintage shopów, więc każdy z Was znajdzie coś dla siebie. Część z tych sklepów znajduje się na naszej mapie, która stale się powiększa 😁
Są sklepy, w których znajdziecie szeroką gamę używanego asortymentu (od ubrań, po artykuły domowe, książki a nawet meble), ale również miejsca sprzedające rzeczy nieużywane, które trafiły do drugiego obiegu. Możecie odwiedzić stylowe vintage shopy z wyselekcjonowanym towarem, jak i lumpeksy sprzedające towar na wagę, jeśli lubicie sobie “pogrzebać”. A jeśli wolicie kupić perełki przez internet – takich sklepów również jest coraz więcej.
Pamiętajmy o tym, że nie tylko możemy korzystać z drugiego obiegu kupując rzeczy z drugiej ręki. My możemy go tworzyć! W jaki sposób? Oddając, wymieniając się lub sprzedając ubrania, które mogą być jeszcze przez kogoś wykorzystane 🙂
Oprócz secondhandów i vintage shopów, mamy na rynku też sklepy charytatywne oraz komisy, w których możecie oddać lub sprzedać nienoszone już przez Was perełki. Będziecie pewni, że dostaną wtedy drugie życie w szafie innej osoby. Jeśli nie macie czasu, żeby wybrać się do takich sklepów osobiście, można to również zrobić przez internet.
Dobrym pomysłem jest również wymienianie się ubraniami z innymi – ze znajomymi na kameralnych domowych spotkaniach, albo na organizowanych spotkaniach, czyli tzw. SWAPach. Sami zorganizowaliśmy dwa takie wydarzenia w Krakowie dla naszej społeczności 😊 W ramach kampanii #drugaszansa organizowanej wraz z RocketJobs.pl zachęcamy do korzystania z drugiego obiegu również pracowników i firmy. Może więc dobrym pomysłem jest organizowanie takich spotkań wymiankowych w miejscu pracy? 👩💻

Boisz się kupić podróbkę C.P. Company z drugiej ręki? Sprawdź soczewki Goggle, haft logo, barwienie Garment Dyed i metki. Konkretny poradnik krok po kroku.

Sprawdzasz The North Face z drugiej ręki i boisz się podróbki? Poznaj markery autentyczności TNF: logo, metki, kod RN, suwaki YKK i szwy. Konkretny poradnik krok po kroku.

Tommy Hilfiger bywa podrabiany. Sprawdz markery autentycznosci – jak rozpoznac oryginal od podrobki przy zakupie z drugiej reki.

Adidas bywa podrabiany. Sprawdz markery autentycznosci – jak rozpoznac oryginal od podrobki przy zakupie z drugiej reki.

Carhartt bywa podrabiany. Sprawdz markery autentycznosci – jak rozpoznac oryginal od podrobki przy zakupie z drugiej reki.

Kupujesz Arc’teryx z drugiej ręki? Sprawdź laminowaną metkę care, kod modelu, haft martwego ptaka, suwaki YKK/Vislon i ściegi. Konkretne markery i czerwone flagi, krok po kroku.

Boisz się podróbki Championa z drugiej ręki? Sprawdź metkę, żebrowane panele Reverse Weave i haft logo „C”. Konkretne markery i czerwone flagi, zanim kupisz.

Kupujesz Lacoste z drugiej ręki? Sprawdź 8 konkretnych markerów: haft krokodyla, szwy od środka, metka Devanlay, guziki z masy perłowej i rozmiarówka. Praktyczny poradnik.

Jak rozpoznać oryginalne Nike z drugiej ręki bez pudełka: style code, kody RN i CA, haft swoosh, szwy, jednostka Air. Konkretne markery i czerwone flagi krok po kroku.

Jak rozpoznać podróbkę Stone Island: kod Certilogo, trójkątne guziki, krzyż na rękawach, głębokie szycie badge i numer ART. Czerwone flagi i bezpieczny zakup z drugiej ręki.
Przekierujemy Cię na mapę Twojego miasta
Podaj email, a wyślemy Ci "10 Trików Łowcy Okazji" — sprawdzone sposoby na znalezienie perełek.
Zero spamu. Wypisz się kiedy chcesz.
Dopasujemy ofertę do Twojej lokalizacji
Nasz zespół skontaktuje się z spersonalizowaną ofertą dla Twojego sklepu.
Zero spamu. Wypisz się kiedy chcesz.
Dopasujemy ofertę do Twojej lokalizacji
Dotrzyj do 1200+ właścicieli sklepów szukających towaru.
Zero spamu. Wypisz się kiedy chcesz.